ďťż

Czym czyścicie schody drewniane???

       

Menu


Czym czyścicie schody drewniane???





iwett27 - 02-09-2009 09:34
Witam, zawsze marzyłam o drewnianych schodach..teraz jak juz je posiadam to przeklinam dzien w którym o nich pomyslałam:) schody mam azurowe, drewno Sapelli...stolarz powiedział "nie myc wodą tylko czyścic np. pronto" Jasna cholera codziennie jade tym pronto schodek po schodku i klne na czym swiat stoi! Jak wytre rano to i tak po cąłym dniu schody sa pełne odcisków stóp i kurzu....Czym Wy czyscicie swoje schody???? Dodam jszcze ze stolarz odradził nam schody ciemne twierdzac ze bedziemy niewolnikami takich schodów..moje sa jasne i jakoś róznicy nie widze zadnej:((



Edmar70 - 02-09-2009 10:32
Mam ten sam problem. Ale ostatnio po rozmowie z moim parkieciarzem, polecił mi, żeby do mycia uzywać Pronto, ale rozcieńczone w wodzie z dodatkiem odrobiny octu. Ocet odtłuszcza, ładnie odparowuje i daje lepsze efekty. Jeszcze nie próbowałam, bo muszę kupić ocet :lol: ale napewno skorzystam z tej rady, tym bardziej, że małżonek lata po mieszkaniu na bosaka bez skarpet. :-?



iwett27 - 02-09-2009 13:51
Ja tez chciałam rozcienczac wodą ale "fachowiec" nie zalecał stosowac wody...



ghost34 - 03-09-2009 01:14

Witam, zawsze marzyłam o drewnianych schodach..teraz jak juz je posiadam to przeklinam dzien w którym o nich pomyslałam:) schody mam azurowe, drewno Sapelli...stolarz powiedział "nie myc wodą tylko czyścic np. pronto" Jasna cholera codziennie jade tym pronto schodek po schodku i klne na czym swiat stoi! Jak wytre rano to i tak po cąłym dniu schody sa pełne odcisków stóp i kurzu....Czym Wy czyscicie swoje schody???? Dodam jszcze ze stolarz odradził nam schody ciemne twierdzac ze bedziemy niewolnikami takich schodów..moje sa jasne i jakoś róznicy nie widze zadnej:(( zmyc parkett removerem z loby ze dwa trzy razy porzadnie..i stosowac loba cleaner..jesli sa to schodzy lakierowane..pronto ma wosk..ktory wlasnie powoduje pozostawianie sladow..to nie myje tylko nablyszcza i natluszcza ..i dlatego tak jest dodam ze woski maja tendencje do zmiekczania lakierow..wiec wogole o tylek roztrzasc.. :evil:



Trociu - 03-09-2009 08:29
Moi schodziarze powiedzieli, żeby pierwsze mycie zrobić wodą z denaturatem a kolejne już tylko wodą.



iwett27 - 03-09-2009 09:36
Ghost a gdzie dostane ten produkt??



ghost34 - 03-09-2009 09:51
http://www.wszystko-do-sprzatania.pl...lus-p-672.html np tu troche pokop w sieci jesli jestes z wawy na bartyckiej mozna dostac..



Ana27 - 03-09-2009 09:55
a schody olejowane ...czym mozna myc?



ghost34 - 03-09-2009 10:02
tak samo tylko na wilgotno !!-loba cleaner, a do pielegnacji - loba parkett oil do bardzo mocnych zabrudzen wax remover, wszsytko z loba ..



monah - 03-09-2009 10:29
ghost, kopalnio wiedzy, to jeszcze ja poproszę o poradę, podpinając się do wątku.
miałam oklejone schody (bukowe, lakierowane) takimi antypoślizgowymi taśmami - przy próbie ich usunięcia okazje się, że jest to wręcz niemożliwe, usuwają sę trudni i zostawiają koszmarne ślady kleju... czym je potraktować?



Edmar70 - 03-09-2009 11:11
Dokładnie z tym pronto faktycznie tak jest.
Duchu ja mam lakier i na tej stronie jest napisane, że ten loba cleaner rozcieńcza sie w wodzie. :roll: To w końcu można do mycia podłóg lakierowanych używać wody czy nie?



Gogdi - 03-09-2009 12:32
Ja myję samą wodą...
a raz na jakiś czas takim środkiem specjalistycznym do konserwacji parkietów, bo i parkiet i schody mam jesionowe, więc jak już zacznę sprzątać to sprawiedliwie traktuję..., ale to tak z raz na miesiąc.
Czy drewno lubi być traktowane samą wodą (ale takim lekko wilgotnym mopem, tyle żeby kurz zlapać) ??



zetka - 03-09-2009 13:07

Czy drewno lubi być traktowane samą wodą (ale takim lekko wilgotnym mopem, tyle żeby kurz zlapać) ?? Podpinam się pod pytanie, bo ja też samą wodą myje :roll: Od czasu do czasu jakimś specjalnym środkiem, ale rzadko bo za dużo zachodu z tym odmierzaniem odpowiedniej ilości :oops:



Zazdrośnica - 03-09-2009 14:54
Też mam jesionowe lakierowane + parapety i jakoś nie zawracałam sobie tym głowy póki nie przeczytałam tego wątku, myję jakimś tam płynem do parkietów i drewna rozcieńczanym z wodą :roll:



ghost34 - 03-09-2009 22:10
loba cleaner to koncentrat ktory sie leje na oko do wody..okolom 50ml na 5 litrow wody posadzki zarowno lakierowane (schody takze) jak i olejowane jak najbardziej mozna myc woda z dodatkiem odpowiedzich srodkow woda powinna byc letnia..nigdy zimna..i myje sie na WILGOTNO nie na MOKRO powtarzam po raz enty..co dla WASZEJ wiadomosci moi mili znaczy mniej wiecej tyle w dwie minuty po umyciu danej powierzchni woda odparowuje z posadzki..ponieli :-? nie przemaczamy posadzek drewninych nigdy w zadnym razie najlepiej to robic plaska vileda..srodek loba cleaner jak wspomnialem koncentrat ..kosztuje okolo 18-20 zl za litr i wystarcza na dosyc dlugo..(wiadomo ze zalezy od powierzchni)..posadzki drewniane na co dzien odkurzamy wzglednie zamiatamy..
Ale raz - dwa razy w tyg czy tez zadziej czy tez czesciej (to zalezy kto jak uzytkuje posadzke rzecz jasna..-pora roku ilosc osob uzywajacych posadzki, lokalizacja jeje wiadomo ze np sypialnia czy pokoj na pietrze myje sie zadziej bo malo sie zuzywa nieprawdaz)..myjemy dlaczego nie :o

Ale wlasnie nie uzywamy pronto czy sidoluxow z zawartoscia woskow ktore zmiekczaja lakier i robia warstwe woskow ktora juz potem wymaga regularnego pastowanie..te srodki to swego rodzaju oszustwo..one nablyszczaja lekko a kazda gospodyni/gospodarz mysli ze jak sie swieci to jest czyste nic bardziej mylnego..to tylko zapolerowany lekko wosk z brudem ktory sila rzeczy sie lekko blyszczy..cleaner (kiedys nazywal sie neutralreiniger kto zna deutsch to wie ctzn)nie ma zadnych inwazyjnych wplywajacych na lakier skladnikow..i dlatego nie pozostawia maz i myje swietnie..jesli nie macie tego czy podobnego srodka pod reka..to polecam letnia wode plus pospolity ludwig plus odrobina octu..(ale odrobina)..tez smialo mozna jak najbardziej..mi na sklepie schodzi cleaner w kosmicznych ilosciach po kilka kartonow miesiecznie ludzie tym myja meble kafelki schody i cala reszte ..ale to dobre 5 lat mojej pracy nad klientami swymi..oczywiscie nie uzywaja dlatego ze ja tak powiedzialem..tylko dlatego ze rzeczywiscie jest to bdb srodek..wiem to tez po sobie po swym domu ..po klientach..ufff sie nagadalem..dodam ze nie mam nic wspolnego z loba oprocz tego ze sprowadzam tenze srodek chemii ich stosuje malo bo jest dosyc droga..w kazdej firmie jest cos wartego uwagi..loba akurat srodki pielegnacyjne ma swietne i to od dlugiego czasu..itd itp..matko bossko koncze bo sie nie zamkne ja tak moge dluugo..ale nie kazdy doczyta hehe pozdrawiam dusiatko :lol: :lol: :oops: :oops:
(niechaj sobie kazdy kupi po 2 butelki i skosztuje to raptem 40zł) tyle mozecie przecie zaryzykowac..ide dalibóg ide



monah - 03-09-2009 22:25
łe teeeej, ghost, się nagadałeś, a na moje dramatyczne pytanie nie odpowiedziałeś... :D
proszę Ciebie, fachurę, o podpowiedź, bo się boję, że schody zniszczę...



ghost34 - 03-09-2009 22:29
ja stosuje denaturat do takich rzeczy..choc juz dawno sie nauczylem stosowac rasmy pcv ktore nie pozostawiaja takiego problemu nasaczyc..ten klej denaturatem i poczekac z minute dwie potem sprobowac zetrzec.jesli nie zejdzie rozpuszczalnik na szmatce lekko zwolzonej..ale najpierw proba gdzies od spodu czy ci to nie zmatowi lakieru



monah - 03-09-2009 22:31
bardzo Ci dziękuję :)



Damon - 03-09-2009 22:46
dziś zamontowano nam dębowe schody :), pan powiedział, zeby zapomnieć o wszelkich pronto i używać .....ludwika czy czegos podobnego do naczyń, jeszcze nie tesstowałam, ale pewnie przetestuję, bo głównie chyba o odtłuszczenie chodzi (jakby co to mnie naprostujcie )



zetka - 03-09-2009 22:49
Dzięki ghost za cenne informacje. Już przynajmniej wiem że woda parkietom nie straszna ;) Do tej pory sporadycznie używałam clean z pallmana ale widzę że ten Loby sporo tańszy. A skoro tak go zachwalasz to następnym razem wypróbuję, a i zaoszczędze trochę :D



mycha.:) - 03-09-2009 22:52
Mój kolega, który nam robił schody, powiedział aby myć je tylko wodą z octem.



ghost34 - 03-09-2009 22:53
bo nie zna cleanera..jak nie chcesz smrodu octu w domu kup to co polecilem..zapach tez ma fajny..



Edmar70 - 04-09-2009 13:12
Duchu, dzięki za wyjaśnienia. :)
Okazuje się, ze nie popełniłam jak do tej pory strasznego błedu w pielęgnacji, bo też przecierałam roztworem wody i kapinki płynu do naczyń. :)



Misiups - 06-09-2009 12:48
Cześć :) to tak drodzy koledzy i koleżanki :)
Schody pomalowane lakierem poliuretanowym należy w codziennym czyszczeniu myć tylko i wyłącznie zwykłą wodą bez żadnych chemikaliów lub z odrobiną pronto ale tego do rozcieńczania z wodą :)
Schody olejowane których nie lubię jak cholera należy myć specjalnymi preparatami do podłóg olejowanych w które trzeba się zaopatrzyć w dobrych sklepach chemicznych :)

Fakt faktem że bejcowane na ciemno schody drewniane są trudne w utrzymaniu czystości bo widać te wszystkie kurze ale coś za coś :)
Pozdrawiam

Sitedesign by AltusUmbrae.